Wyszukiwarka
Liczba elementów: 9
Ruszamy z wakacyjną akcją TAGUJ ŚLĄSKIE #slaskietravel . Na instagramie z tagiem #slaskietravel widnieje już ponad 6 tysięcy zdjęć. #Beskidy, #Jura, Subregion Zachodni, #Śląsk Cieszyński to też województwo śląskie! Do tagowania zdjęć zapraszamy użytkowników Instagrama, podróżujących po województwie śląskim. Mieszkasz? Zwiedzasz? Pokaż to tagując zdjęcia.
W ostatni wakacyjny tydzień w śląskim gościła grupa blogerów podróżujących ze swoimi dziećmi. Dzięki tej wizycie przebojowy Edi, nieśmiała Alicja, rozbrykana Malwinka i świetnie dogadujące się rodzeństwo - Kalinka i Maciek przekonali swoich rodziców, że w naszych okolicach naprawdę jest ciekawie. Co okazało się dziecięcym przebojem śląskiego? Mamy nadzieję, że już wkrótce się dowiemy, czytając blogi: 8 stóp, Wszędobylscy, Kasai i Ate-Trips.
Brak pomysłu na weekend? Koleje Śląskie podpowiadają: zainspiruj się wycieczkami Ani i Łukasza – młodymi blogerami ze Śląska. Podążając ich śladami można za niewielkie pieniądze mile spędzić czas, zobaczyć ciekawe miejsca, odpocząć. Wszystko w obrębie województwa śląskiego.
Koleje Śląskie we współpracy z Anią i Łukaszem - dwójką blogerów podróżniczych ze Śląska - będą pokazywać urokliwe miejsca województwa śląskiego i zachęcać do podróży pociągiem. Wpisy młodych osób mają być inspiracją przede wszystkim dla tych, którzy nie zawsze mają pomysł na weekend, a chcieliby wolny czas spędzić aktywniej.
Kończyce Małe
Gościniec Zamkowy w Kończycach Małych, gmina Zebrzydowice, województwo śląskie, to idelane miejsce dla podróżujących, szukajacych odpoczynku, czy chcących zorganizować imprezy okolicznościowe.
więcej >>
Dodaj do planera
Ustroń
Drewniany kościół pod wezwaniem św. Anny w Ustroniu Nierodzimiu znany jest wszystkim podróżującym do uzdrowiska pod Czantorią. Stoi bowiem nieopodal szosy katowickiej. Skromną, drewnianą świątynię wzniesiono w XVIII wieku. Wieżę dobudowano dopiero tuż przed II wojną światową. Wnętrze kościółka jest późnobarokowe. Jak pisał ks. Józef Londzin: „kościół pociąga ku sobie przechodnia poezją tajemniczości i pięknością okolicy”.
więcej >>
Dodaj do planera
Kończyce Wielkie
Obiekty folwarku w Kończycach Wielkich wzniesione zostały w roku 1760. Stanowiły część większej posiadłości, która jest znacznie starsza i obejmowała m.in. tutejszy pałac. Wieś Kończyce Wielkie w wiekach średnich była początkowo własnością książąt cieszyńskich, później należała do Bludowskich i Wilczków, by w XIX w. przejść w ręce rodu Larisch von Mönnich. Ostatnią właścicielką majątku była hrabina Gabriela von Thun und Hohenstein (1872-1957), dziedziczka rodu Larischów-Mönnichów, żona hrabiego Feliksa Thuna-Hohensteina - adiutanta cesarza Franciszka Józefa I. Gabriela von Thun und Hohenstein prowadząc działalność dobroczynną bardzo pozytywnie zapisała się w pamięci mieszkańców. Po wojnie władze komunistyczne odebrały jej majątek. W pałacu umieszczono dom dziecka, zaś w folwarku państwową stadninę koni. Dziś w zabudowaniach mieści się gospodarstwo agroturystyczne. Przygotowano tu stylowe pokoje, salę na 150 osób, która może służyć celom szkoleniowym oraz bankietowym, 50-osobową salę biesiadną, a także plac zabaw dla dzieci, grill oraz miejsca parkingowe. Jest tutaj również możliwość wypożyczenia rowerów, a w okolicy przebiegają interesujące trasy dla amatorów dwóch kółek. Jest także możliwość jazdy quadem i samochodem terenowym. Obiekt położony blisko Cieszyna i Jastrzębia Zdroju może być także miejscem postoju i noclegu dla turystów podróżujących samochodem z północy Polski na południe Europy. W dawnym kompleksie folwarcznym, adaptowanym obecnie na cele wypoczynkowe i konferencyjne, ma docelowo pomieścić się pięć sal oraz 50 dwuosobowych pokoi noclegowych. Tutejsza kuchnia reklamuje się domowymi posiłkami. Warto wspomnieć, że właściciele, jak czytamy na stronie internetowej gospodarstwa, zapraszają również na bezpłatne zwiedzanie tego zabytku.
Obiekty folwarku w Kończycach Wielkich wzniesione zostały w roku 1760. Stanowiły część większej posiadłości, która jest znacznie starsza i obejmowała m.in. tutejszy pałac. Wieś Kończyce Wielkie w wiekach średnich była początkowo własnością książąt cieszyńskich, później należała do Bludowskich i Wilczków, by w XIX w. przejść w ręce rodu Larisch von Mönnich. Ostatnią właścicielką majątku była hrabina Gabriela von Thun und Hohenstein (1872-1957), dziedziczka rodu Larischów-Mönnichów, żona hrabiego Feliksa Thuna-Hohensteina - adiutanta cesarza Franciszka Józefa I. Gabriela von Thun und Hohenstein prowadząc działalność dobroczynną bardzo pozytywnie zapisała się w pamięci mieszkańców. Po wojnie władze komunistyczne odebrały jej majątek. W pałacu umieszczono dom dziecka, zaś w folwarku państwową stadninę koni. Dziś w zabudowaniach mieści się gospodarstwo agroturystyczne. Przygotowano tu stylowe pokoje, salę na 150 osób, która może służyć celom szkoleniowym oraz bankietowym, 50-osobową salę biesiadną, a także plac zabaw dla dzieci, grill oraz miejsca parkingowe. Jest tutaj również możliwość wypożyczenia rowerów, a w okolicy przebiegają interesujące trasy dla amatorów dwóch kółek. Jest także możliwość jazdy quadem i samochodem terenowym. Obiekt położony blisko Cieszyna i Jastrzębia Zdroju może być także miejscem postoju i noclegu dla turystów podróżujących samochodem z północy Polski na południe Europy. W dawnym kompleksie folwarcznym, adaptowanym obecnie na cele wypoczynkowe i konferencyjne, ma docelowo pomieścić się pięć sal oraz 50 dwuosobowych pokoi noclegowych. Tutejsza kuchnia reklamuje się domowymi posiłkami. Warto wspomnieć, że właściciele, jak czytamy na stronie internetowej gospodarstwa, zapraszają również na bezpłatne zwiedzanie tego zabytku.
Obiekty folwarku w Kończycach Wielkich wzniesione zostały w roku 1760. Stanowiły część większej posiadłości, która jest znacznie starsza i obejmowała m.in. tutejszy pałac. Wieś Kończyce Wielkie w wiekach średnich była początkowo własnością książąt cieszyńskich, później należała do Bludowskich i Wilczków, by w XIX w. przejść w ręce rodu Larisch von Mönnich. Ostatnią właścicielką majątku była hrabina Gabriela von Thun und Hohenstein (1872-1957), dziedziczka rodu Larischów-Mönnichów, żona hrabiego Feliksa Thuna-Hohensteina - adiutanta cesarza Franciszka Józefa I. Gabriela von Thun und Hohenstein prowadząc działalność dobroczynną bardzo pozytywnie zapisała się w pamięci mieszkańców. Po wojnie władze komunistyczne odebrały jej majątek. W pałacu umieszczono dom dziecka, zaś w folwarku państwową stadninę koni. Dziś w zabudowaniach mieści się gospodarstwo agroturystyczne. Przygotowano tu stylowe pokoje, salę na 150 osób, która może służyć celom szkoleniowym oraz bankietowym, 50-osobową salę biesiadną, a także plac zabaw dla dzieci, grill oraz miejsca parkingowe. Jest tutaj również możliwość wypożyczenia rowerów, a w okolicy przebiegają interesujące trasy dla amatorów dwóch kółek. Jest także możliwość jazdy quadem i samochodem terenowym. Obiekt położony blisko Cieszyna i Jastrzębia Zdroju może być także miejscem postoju i noclegu dla turystów podróżujących samochodem z północy Polski na południe Europy. W dawnym kompleksie folwarcznym, adaptowanym obecnie na cele wypoczynkowe i konferencyjne, ma docelowo pomieścić się pięć sal oraz 50 dwuosobowych pokoi noclegowych. Tutejsza kuchnia reklamuje się domowymi posiłkami. Warto wspomnieć, że właściciele, jak czytamy na stronie internetowej gospodarstwa, zapraszają również na bezpłatne zwiedzanie tego zabytku.